Byłem zadowolony ze swojej sytuacji, bo udało mi się rozkręcić biznes. Początki nie były łatwe,  ponieważ miałem mało zleceń. Sądziłem, że nic z tego nie będzie, jednak ostatecznie się udało. Moja firma remontowa działała prężnie, jednak brakowało mi ludzi do pracy.

Doświadczeni pracownicy z Nepalu w firmie remontowej

pracownicy z nepaluPrzychodzili młodzi ludzie, jednak szybko rezygnowali z pracy przez wzgląd na zarobki i sporo zajęcia. Nie miałem już pomysłu co robić a sam nie dawałem ze wszystkim rady. Kolega, który pomagał mi na początku rozkręcić biznes, zasugerował mi, żebym zatrudnił obcokrajowców. Nie miałem do tego początkowo przekonania, jednak zdecydowałem się popytać. Dostępni byli pracownicy z Nepalu, którzy na dodatek posiadali niezbędne doświadczenie w pracy przy remontach. Doświadczenie było ważne, więc postanowiłem przyjąć do pracy tych obcokrajowców. Wszystko załatwiłem w urzędzie i po tygodniu miałem w firmie zatrudnionych pięciu pracowników z Nepalu. Stawka za godzinę, którą im zaproponowałem była odpowiednia i byli zadowoleni. Dałem im umowę o pracę, żeby mieli wszystkie składki liczone. Byłem dobrym pracodawcą i zamierzałem docenić pracowników, o których nie było łatwo na rynku. Przy pierwszym zleceniu pracownicy się wykazali i doskonale wykonali remont kamienicy. Dało mi to obraz jak bardzo byli pracowici ci obcokrajowcy i cieszyłem się, że ich zatrudniłem. Koledze podziękowałem za podpowiedź, bo gdyby nie on, to pewnie do tej pory nie miałbym pracowników.

Z takim zespołem mogłem zdziałać wszystko. Przyjmowałem każde zlecenie, ponieważ wiedziałem, że będę w stanie je wykonać. Ludzie byli pracowici i zawsze sumienni. Po kilku miesiącach dałem swoim pracownikom podwyżki, na które zdecydowanie zasłużyli swoją ciężką pracą.