Ciąża to wspaniały czas. Ja ceniłam sobie wtedy spokojne chwile relaksu i oczekiwania na naszego synka. Nawet obowiązki sprawiały mi większą radość. Jednym z nich było skompletowanie wyprawki dla naszego niemowlaka. Jest to zadanie trudne, gdy się robi to po raz pierwszy, a tak właśnie było w moim przypadku.

Antyalergiczny, czyli bezpieczny dla dziecka

materac antyalergiczny dla dzieckaKażda mama chce zapewnić swojemu dzidziusiowi najlepszy możliwy start. Uchronić go od niebezpieczeństw i zarazków. Stworzyć dla niego taki azyl, gdzie będzie mógł poznawać świat i swoje możliwości. Ja nie byłam w tej kwestii inna. Szukałam najlepszych kosmetyków, zabawek, ubranek i wyposażenia łóżeczka jakie było dla mnie dostępne. Mąż dzielnie to znosił i wspierał mnie, natomiast jego rodzina twierdziła, że przesadzam. Teściowa chciała kupić mojemu synkowi zwykły piankowy materac do łóżeczka. Uważała, że najprostszy jest najlepszy i ona ma racje, bo wychowała trójkę dzieci, a ja nie mam doświadczenia i powinnam jej słuchać. Nie mogłam w tej sprawie się z nią zgodzić. Wiem, że dla niemowlęcia trzeba rozsądnie dobierać przyjazne produkty, wręcz certyfikowane. Dlatego wybrałam materac antyalergiczny dla dziecka z atestem. Uważa, że łóżeczko powinno być najbezpieczniejszym miejscem dla malca, przecież spędzi w nim początkowo najwięcej czasu. Takie wyposażenie jest stworzone dla delikatnej skóry i pozbawione paskudnej chemii. Certyfikatów nie przyznają bez odpowiednich podstaw.

Postawiłam na swoim, w końcu to ja jestem odpowiedzialna za moje maleństwo. Teraz z perspektywy czasu wiem, że dobrze zrobiłam. Nasz synek zdrowo się rozwija i dosłownie uwielbia swoje łóżeczko. Ja jestem pewna, że materac antyalergiczny dla dziecka daje mu komfort snu w bezpiecznych warunkach. On przecież tak słodko wygląda jak śpi.